Październikowy świt


W ranek wybrałam się na „polowanie”. Główna broń- aparat. Było słonecznie, choć chłodno i przede wszystkim mokro, bardzo mokro po wczorajszym deszczu.






Natura, , , , , , Permalink

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>